Wpisy z tagiem: na słodko
sobota, 11 września 2010
Bułki Razowe
Pyszne, mięciutkie, z chrupiącą skórką. Wyglądajak zwykła, biała bułka, lecz tak na prawdę pełnoziarnista. Zmieniłam mąkę z razowej na pełnoziarnistą i to chyba dzięki temu lepiej mi rosły niż poprzednim razem, kiedy to używałam razowej (albo jestem już lepszą kucharką... ;) ?). Znikły w ekspresowym tempie, ale zdążyłam im zrobić kilka zdjęć. Jeśli maja był posiłkiem dla całej rodziny, radzę zrobić podwójną porcję ;) Przepis znaleziony u Dorotus :). Składniki na 8 małych bułek: Po wyrośnięciu chwilę zagnieść, podzielić na 8 porcji. Z każdej uformować piłeczkę (podczas wyrastania i pieczenia ciasto samo się spłaszczy), ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, w pewnych odległościach od siebie. Przykryć, zostawić do podwojenia objętości (30-60 minut) Przed pieczeniem bułki można oprószyć mąką, obsypać płatkami owsianymi/sezamem/pestkami słonecznika. Piec w temperaturze 220ºC przez około 15-20 minut. Studzić na kratce. Smacznego (: !
sobota, 04 września 2010
Szarlotka sypana
Wiele osób robi... to i ja robię ;). Przepis jest banalnie prosty, szybki, najdłuższe z tego wszystkiego jest obieranie i ścieranie jabłek ;)). A w smaku - pyszna! Pięknie się kroi nawet gorąca, pięknie wygląda i równie pięknie pachnie. U mnie obowiązkowo z cynamonem. Można dodać więcej cukru, osobiście unikam bardzo słodkich ciast. To ciasto, które wyjdzie nawet największym nowicjuszom w dziedzinie gotowania ;) ! Zwłaszcza, że nie trzeba miksować, zagniatać i tak dalej. Przepis godny wypróbowania. (;
Składniki na tortownicę o średnicy 23 cm: Składniki suche (mąka, cukier, kasza, proszek) wymieszać. Podzielić suche na 3 części. Jabłka obieramy, usuwamy gniazda, zetrzeć na grubych oczkach. Podzielić na 2 części. Formę wykładamy papierem do pieczenia. Wysypujemy na przemia suche i jabłka. Do smaku można posypać cynamonem. Masło zetrzeć na grubych oczkach, wysypać na ciasto. *najlepiej prosto z zamrażalnika Smacznego (: !
piątek, 27 sierpnia 2010
Proste ciasto czekoladowe
Ciasto, o którym wspomniałam w poprzedniej notce. Wyglądało apetycznie, choć nie było gładkie - duża ilość proszku do pieczenia dała swoje. Polane sosem czekoladowym i obsypane malinami powoduje ślinotok, ale niestety nie było mi dane go zjeść. Całe poszło dla solenizantki i jej gości. Goście jednogłośnie stwierdzili, że było "pysia" ;), więc śmiało mogę polecić!*
Składniki na okrągłe ciasto średnicy 23 cm**: Do dekoracji opcjonalnie: Masło, cukier i esencję waniliową ucierać (miksować) do uzyskania puszystej masy. Ciągle miksując, pomału dodawać jajka. W osobnym naczyniu wymieszać mąkę, proszek do pieczenia oraz kako. Na przemian dodawać mleko i mieszankę mączną do masy maślanej, cały czas miksując. Ciasto wlać do formy, natłuszczonej i wyłożonej papierem do pieczenia (u mnie tylko obtłuszczona***). Piec 55 minut w 180°C. Smacznego (: ! * Przepis znaleziony gdzieś w internecie, niestety nie wiem na jakiej stronie, ponieważ to siostra znalazła nie na naszym komputerze (więc nie ma możliwości sprawdzenia historii) i od razu wydrukowała. **Oczywiście można robić w innych formach. Wystarczy obliczyć ich pole, po czym obliczyć pole mojej formy, do licznika wstawić Wasze pole, w mianowniku umieścić moje - wychodzi liczba, przez którą należy wymnożyć wszystkie składniki. *** Jeśli tylko obtłuszczacie należy lekko obsypać formę bułką tartą. Smacznego (: !
czwartek, 26 sierpnia 2010
Muffinki z czekoladą i malinami
Muffinki przeznaczone były jako jeden z prezentów dla przyjaciółki mojej siostry. Wykonywane przez moją siostrę zresztą, z moją pomocą. Wyszło 11 muffinek, wolne gniazdko wypełniliśmy ciastem czekoladowym, które również było dla M. 10 muffinek dla M, a jedną zjadłam razem z siostrą, pycha!
Składniki na 12 (składniki wymnożyłam) muffinek: dodatkowo: W jednej misce wymieszać składniki suche, w drugiej wymieszać (lub zmiksować) składniki mokre. Połączyć delikatnie zawartość obu naczyń. Formę na muffiny wypełniamy do 1/4 wysokości ciastem, wkładamy maliny oraz po kostce czekolady, dopełniamy formę do 3/4 wysokości. Piec w temperaturze 180°C przez 20 minut. Smacznego (: ! |
Zakładki:
|